RSS
środa, 02 lipca 2014

Witajcie kochani! Nareszcie uporałam się z truskawkami,porzeczkami i malinami :) Tak więc wracam do Was,może wpisy nie będą codziennie,bo mam pracę na ogródku,ale postaram się pisać jak najczęściej :) Dzisiaj przychodzę do Was z moją opinią na temat kredki do oczu Lancome otrzymanego od sklepu internetowego www.lovenue.pl w ramach współpracy :)

PRODUCENT: Lancome

STRONA I SKLEP ONLINE: www.lovenue.pl

FANPAGE: www.facebook.com/Lovenue

NAZWA PRODUKTU: Kredka do oczu Lancome Le Stylo Waterproof Noir Black

OBJĘTOŚĆ/KOSZT: 0,28 g/75,00 zł (prom.na 48,75 zł)

 

OD PRODUCENTA: "To idealna propozycja dla wszystkich kobiet,które z wszystkich dostępnych możliwości wybierają te wodoodpornr. Dzięki unikalnej formule,konturówka doskonale sprawdza się podczas dziennego jak i wieczorowego makijażu,za każdym razem dając niesamowity efekt podkreślenia. Jest trwała,a jej czarny kolor w pełni nasycony. Lancome Le Stylo Waterproof Contour to gwarancja łatwej aplokacji i długotrwałego makijażu. Koniecznie przekonaj się o tym na własnej skórze i za jej pomocą stwórz makijaż o jakim zawsze marzyłaś!"


MOJA OPINIA: Kredka Lancome zamknięta jest w czarnym opakowaniu z funkcją wysuwania,dzięki czemu kredka się nie łamie i potrzeba jej ostrzyć. Z drugiej strony kredki znajduje się gąbeczka do jej rozcierania. Wkład kredki bardzo dobrze się wysuwa z opakowania,co mi się bardzo podoba bo niektóre kredki się zacinają... Lancome jest koloru intensywnej czerni i po jej aplikacji na powiekę jej kolor pozostaje wciąż taki sam intensywny przez cały dzień. Kredka jest naprawdę trwała,kreski nie rozmazują się. Kredka się nie kruszy jest jakby elastyczna :) Intensywna czerń kredki bardzo ładnie podkreśla oko. Nigdy nie mogłam przekonać się do wodoodpornych kredek,lecz teraz wiem,że są naprawdę bardzo dobre i trwałe jak w tym przypadku. Gąbeczka służy do rozcierania kredki,co widzicie na mojej ręce,ale jednak na oku wolę mieć wyraźną kreskę bez rozcierania :) Serdecznie polecam wszystkim wielbicielką czarnych,intensywnych kresek,gdyż jak dla mnie ta kredka jest nie do zastąpienia :)

13:54, n.klimowicz
Link Komentarze (4) »
O autorze